Ci wspaniali terroryści
130 lat temu terroryzm z hukiem wkroczył do polityki światowej. Sprawcą zamachu był Polak, a celem organizacji wprowadzenie demokracji w największym państwie na świecie.
Po wielu nieskutecznych próbach zamachu na Aleksandra II cara zabiła bomba rzucona przez Ignacego Hryniewieckiego.
BEW

Po wielu nieskutecznych próbach zamachu na Aleksandra II cara zabiła bomba rzucona przez Ignacego Hryniewieckiego.

Równość obywateli wobec prawa, wolność słowa i demokracja nie są w Rosji oczywiste nawet dzisiaj; w drugiej połowie XIX w. były standardem w zaledwie kilku krajach na świecie. Mimo to w ówczesnym Imperium Rosyjskim nie brakowało ludzi, którzy wierzyli, że zasady te można szybko wprowadzić w ich kraju. Przeważnie byli to młodzi idealiści, którzy nie chcieli przyjąć do wiadomości, że większości społeczeństwa ich wartości były obojętne. Wiedzieli za to świetnie, że na przeszkodzie stoi despotyczny ustrój i car. Panował wtedy Aleksander II.

W pierwszych latach swego panowania monarcha zarządził w imperium szereg imponujących reform społecznych i politycznych. W sądownictwie wprowadzono ławę przysięgłych i jawne procesy, znosząc kary fizyczne. W wojsku skrócono czas służby z 25 lat do sześciu, z możliwością dalszego skrócenia dla ludzi wykształconych. Większość guberni – poza „buntowniczymi” prowincjami, zamieszkanymi głównie przez Polaków – otrzymała samorząd ziemski. I wreszcie największa z reform znosiła pańszczynę chłopów, choć nie oddawała im ziemi na własność. Wszystko to były przełomowe zmiany, mające wyzwolić olbrzymią energię społeczną i budzące wielkie nadzieje. Szybko jednak okazało się, że car reformator i jego otoczenie reformując, chcieli po prostu wzmocnić imperium, nie mieli jednak zamiaru dzielić się ze społeczeństwem swą nieograniczoną władzą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną