100 lat fińskiej niepodległości

Finlandia biało-czerwona
Finowie niepodległość swego państwa (ogłoszoną 6 grudnia 1917 r.) okupili wojną domową. Carski kawalerzysta, baron, gen. Carl Gustaf Mannerheim wyrósł wówczas na polityka, z którym kojarzona jest suwerenność tego kraju.
Prezydent Pehr Evind Svinhufvud w swoim gabinecie w Helsinkach, fotografia z 1936 r.
BEW

Prezydent Pehr Evind Svinhufvud w swoim gabinecie w Helsinkach, fotografia z 1936 r.

Carl Gustaf Mannerheim
Ullstein Bild/Getty Images

Carl Gustaf Mannerheim

Sytuacja Finlandii była w państwie carów szczególna. Owa nadbałtycka prowincja, przyłączona w wyniku wojny stoczonej ze Szwecją w latach 1808–09, zachowała jako Wielkie Księstwo Finlandii daleko idącą autonomię w zakresie ustroju prawnego, religii, języka, a także lokalny samorząd i odrębność celną. Z czasem język fiński (obok szwedzkiego) zdobył pozycję urzędowego, wprowadzono też walutę zwaną marką fińską.

W latach 80. XIX w. owa liberalna polityka Petersburga uległa jednak zmianie. Intensywna rusyfikacja, której apogeum przypadło na pierwsze lata XX w., wywołała masowy społeczny opór. Chwilowe złagodzenie kursu (do 1908 r.) nastąpiło po przegranej wojnie Rosji z Japonią (1905 r.). Ten okres odwilży przyniósł Finlandii nowoczesny, jednoizbowy parlament (Eduskuntę), który zastąpił wcześniejsze przedstawicielstwo stanowe. Sprzyjało to wykształceniu się partyjnego systemu politycznego. Ponadto już w latach 1905–06 doszło w prowincji, w związku z niepokojami społecznymi, do tworzenia – według klucza politycznego – formacji zbrojnych. Odegra to istotną rolę w dziejach Finlandii.

Po wybuchu pierwszej wojny światowej ogłoszono w wielkim księstwie stan wojenny, co nie przeszkodziło w przeprowadzeniu wyborów do Eduskunty, w których bezwzględnie zwyciężyli socjaldemokraci. Równocześnie dał o sobie znać radykalny nurt fińskiego odrodzenia narodowego – ok. 2 tys. młodych mężczyzn wyjechało do Niemiec, by walczyć przeciw Rosji. Sformowano z nich batalion jegrów (strzelców), który stał się egzemplifikacją nadziei związanych z Berlinem.

Radykalizacja Finów

Po rewolucji lutowej (1917 r.) w Finlandii wytworzyła się, pod względem formalnym, próżnia władzy. Car, będący wielkim księciem Finlandii, został złożony z tronu. Nadbałtycka prowincja zaczęła się zatem układać z Dumą oraz wyłonionym przez nią Rządem Tymczasowym. Początkowo dominowały nastroje lojalistyczne, jednakże w miarę, gdy okazywało się, że nowy rosyjski rząd jest tworem słabym, postulaty radykalizowano. Ostatecznie Rząd Tymczasowy zaakceptował rozwiązanie, w którym w jego gestii pozostawały jedynie sprawy zagraniczne i ustawodawstwo wojskowe. Ustaleń tych nie zdołano wprowadzić w życie, gdyż w Piotrogrodzie władzę przejęli bolszewicy, choć nominalnie – rady robotnicze i Wojskowy Komitet Rewolucyjny.

Wydarzenia piotrogrodzkie przyśpieszyły polaryzację fińskiej sceny politycznej. Co do niepodległości, to przy pewnym uproszczeniu można przyjąć, że ugrupowania mieszczańskie dążyły do szybkiego oderwania Finlandii od Rosji (poprzez współpracę z Niemcami lub Ententą), a lewicowcy postulowali wynegocjowanie traktatu z suwerenem. Zacięty spór polityczny, o znacznym podtekście społecznym, stosunkowo szybko przeobraził się w otwartą konfrontację. Do pierwszych zamieszek doszło 14 listopada, w noc poprzedzającą rozpoczęcie strajku generalnego ogłoszonego przez Fińską Organizację Zawodową.

Parlament zdecydował w tych okolicznościach o powołaniu nowego rządu. Nie udało się jednak wyłonić gabinetu kompromisu narodowego i Pehr Evind Svinhufvud, jako przewodniczący Senatu, czyli faktyczny premier, ograniczył się do powołania w skład egzekutywy jedynie reprezentantów środowisk zachowawczo-mieszczańskich. Priorytetem było doprowadzenie kraju do niepodległości, ale odrzucono możliwość negocjowania tej kwestii z bolszewikami, gdyż oznaczałoby to, de facto, uznanie ich uzurpacji. 6 grudnia, na posiedzeniu Eduskunty, przegłosowano projekt rezolucji niepodległościowej, przygotowany przez ugrupowania zachowawcze, zwany odtąd Deklaracją Niepodległości. (Dwa lata później po raz pierwszy obchodzono 6 grudnia jako dzień niepodległości).

W przestrzeni międzynarodowej koncepcja oderwania prowincji od Rosji przyniosła jej autorom dotkliwą porażkę. Ani państwa zachodnie, ani Szwecja nie były gotowe uznać niepodległości Finlandii wbrew Petersburgowi. Zachód liczył, że Rosję uda się, mimo przejęcia w niej władzy przez bolszewików lub po ich szybkim obaleniu, utrzymać w szeregach koalicji. Szwedzi nie byli zainteresowani antagonizowaniem osłabionego, ale nadal znacznie silniejszego sąsiada. Ale naprawdę zatrważająco rozwijała się sytuacja wewnętrzna. Delegacja fińskich socjalistów, która spotkała się z Leninem i Trockim pod koniec grudnia, została zapewniona, że bolszewicy niepodległość Finlandii uznają, ale jednocześnie zachęcano ich do rozpoczęcia działań ukierunkowanych na przejęcie władzy. 4 stycznia 1918 r. bolszewicy, w odpowiedzi na działania podjęte przez rząd Svinhufvuda, formalnie uznali niepodległość Finlandii. W następnych dniach zrobiły to Szwecja i Francja oraz Niemcy, przy czym dla Berlina była to forma nacisku na bolszewików, z którymi prowadzono rozmowy o przerwaniu działań wojennych. Na pozytywną decyzję Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii Finlandia musiała czekać jeszcze dwa lata.

Czytaj także

Teksty historyczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną