Historia

Podwójna gra ajatollaha

Jak Chomeini wrócił do Iranu

Irańscy żołnierze z portretami Chomeiniego demonstrują na ulicach Teheranu, 1979 r. Irańscy żołnierze z portretami Chomeiniego demonstrują na ulicach Teheranu, 1979 r. Keystone / Getty Images
40 lat temu ajatollah Chomeini rozpoczął tajne negocjacje z Waszyngtonem. Ich stawką były losy rewolucji islamskiej.
Szukając drugiego Gandhiego, Amerykanie znaleźli Chomeiniego, wpędzając się tym samym w liczący dziś cztery dekady konflikt.Wikipedia Szukając drugiego Gandhiego, Amerykanie znaleźli Chomeiniego, wpędzając się tym samym w liczący dziś cztery dekady konflikt.

Jeki bud, jeki nabud – od tych słów zaczynają się tradycyjne irańskie opowieści i baśnie. W dosłownym tłumaczeniu znaczą: „Był ktoś, kogoś nie było”, służąc jako wprowadzenie do fikcyjnej historii, która wcale nie musi być fikcyjna. Wprowadzenie: „Zaraz usłyszycie bajkę, ale czy to na pewno tylko bajka?”, reprezentuje również charakterystyczną dla irańskiej polityki paradoksalną sytuację, w której fałsz przeplata się z prawdą, a granica między rzeczywistością i fantazją ulega zatarciu.

Polityka 8.2019 (3199) z dnia 19.02.2019; Historia; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Podwójna gra ajatollaha"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Wiedza nastolatków o seksie przypomina średniowieczną mapę świata

„Seks domaciczny” to nieprzypadkowe przejęzyczenie. Polskie nastolatki nie za bardzo wiedzą, jaki organ do czego służy.

Joanna Cieśla
11.08.2015