Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Historia

Czerwcowe mity

Mity 4 czerwca

Sprzedaż „Gazety Wyborczej” przed kawiarnią Niespodzianka (siedziba Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”) na warszawskim placu Konstytucji. Sprzedaż „Gazety Wyborczej” przed kawiarnią Niespodzianka (siedziba Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”) na warszawskim placu Konstytucji. Chris Niedenthal / Forum
Wybory do sejmu kontraktowego 4 czerwca 1989 r. były i nadal są przedmiotem wielu analiz. Wiele z nich powiela mity, które narosły przez lata. Warto zatem pochylić się nad kilkoma z nich.
Plakaty wyborcze ze zdjęciami z Lechem w Ogólnopolskim Biurze Wyborczym „Solidarność” w Warszawie przy ul. Fredry 6.tomasz wierzejski/Fotonova Plakaty wyborcze ze zdjęciami z Lechem w Ogólnopolskim Biurze Wyborczym „Solidarność” w Warszawie przy ul. Fredry 6.

Mit pierwszy: znaczenie plakatu z kowbojem

Według powszechnej opinii oprócz słynnego zdjęcia kandydatów do Sejmu i Senatu z Lechem Wałęsą (o którym za chwilę) „ojcem” zwycięstwa nad koalicją partyjno-rządową miał być… Gary Cooper. Kowboj ze słynnego westernu Freda Zinnemanna „W samo południe” stał się bohaterem plakatu wymyślonego przez studenta warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych Tomasza Sarneckiego. Odważnie kroczył z kartą wyborczą z napisem „Solidarność” (pod nim widniał napisał „W samo południe 4 czerwca 1989”).

Polityka 21.2019 (3211) z dnia 21.05.2019; Historia; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Czerwcowe mity"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >