Historia

Mowa pałki

Rozmowa z prof. Januszem Mierzwą o tym, czy II RP była państwem opresyjnym

Podczas zamieszek krakowskich w listopadzie 1923 r. demonstrujących robotników zaatakowały policja i wojsko. Podczas zamieszek krakowskich w listopadzie 1923 r. demonstrujących robotników zaatakowały policja i wojsko. AN
O przemocy państwowej i brutalizacji życia publicznego w dwudziestoleciu międzywojennym opowiada prof. Janusz Mierzwa.
Wacław Kostek-Biernacki, komendant twierdzy brzeskiej, tu jako wojewoda poleski.Narodowe Archiwum Cyfrowe Wacław Kostek-Biernacki, komendant twierdzy brzeskiej, tu jako wojewoda poleski.

ANDRZEJ BRZEZIECKI: – Sanacja, która rządziła przez większość dwudziestolecia, zaczęła rządy od rozlewu krwi. Do dziś lewica przypomina, że zamach majowy kosztował życie więcej osób niż stan wojenny gen. Jaruzelskiego.
JANUSZ MIERZWA: – Zgoda, ofiar śmiertelnych było więcej, ale mamy do czynienia z innymi realiami. Inne stosowano miary. Stan wojenny był starciem państwa z obywatelami, zaś w 1926 r. mieliśmy walkę wojska, które podporządkowało się Józefowi Piłsudskiemu, z wojskiem lojalnym wobec rządu.

Polityka 12.2020 (3253) z dnia 17.03.2020; Historia; s. 59
Oryginalny tytuł tekstu: "Mowa pałki"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013