Historia

Dwupistoletowiec

Morris Cohen: od rzezimieszka do chińskiego generała

Morris Cohen. Zdjęcie z lat 30. Morris Cohen. Zdjęcie z lat 30. AKG
Mojżesz Abraham Mialczyn z żydowskiej rodziny z Mazowsza został zapamiętany jako Morris Cohen. Zaczynał karierę od kradzieży, boksu i kart, a skończył w randze chińskiego generała.
Sun Jat-senMilitaryace/Wikipedia Sun Jat-sen

Kołodziej z mazowieckiego Radzanowa, Józef Lejb Mialczyn, martwił się wybrykami syna, niesfornego Mojżesza Abrahama, który urodził się w 1887 r. w Mialczynowie, jak wiele biednych żydowskich rodzin, wyemigrowali w poszukiwaniu szczęścia do Anglii. Zamieszkali na przedmieściach Londynu i zmienili nazwisko na łatwiejsze do wymówienia – Cohen. Mojżesz Abraham stał się Morrisem. To imię bardziej do niego pasowało, bo nie po drodze mu było z biblijnymi patriarchami. Zamiast do ortodoksyjnej szkoły żydowskiej wolał chodzić do szkółki bokserskiej i szukać przygód w dokach.

Polityka 40.2021 (3332) z dnia 28.09.2021; Historia; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Dwupistoletowiec"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021