Twórczyni królów
Anna Jagiellonka, ostatnia z rodu. W miłości nie miała szczęścia. Ślub z Batorym też był porażką
W katedrze wawelskiej 1 maja 1576 r. Anna Jagiellonka wyszła za mąż za księcia Siedmiogrodu Stefana Batorego, a następnie oboje zostali koronowani na władców Polski. Po raz drugi i ostatni w naszych dziejach na króla koronowano kobietę (pierwsza była Jadwiga Andegaweńska). Jagiellonka włożyła na tę okazję wspaniałą białą suknię, obszytą i obwieszoną niezliczonymi klejnotami. Samej uroczystości daleko było jednak do królewskiej pompy.
Wszystko działo się w atmosferze skandalu i w samym środku kryzysu konstytucyjnego. W Rzeczpospolitej wciąż panował chaos. Po ucieczce z kraju króla Henryka Walezego ogłoszono bezkrólewie, które zakończyło się podwójną elekcją w 1575 r. Prymas Jakub Uchański i senatorowie – bez zgody zgromadzonej na polu elekcyjnym szlachty – ogłosili władcą Maksymiliana II Habsburga.
Doszło do tumultu, w odpowiedzi szlachta pod kierownictwem Jana Zamoyskiego wybrała na króla Annę Jagiellonkę. Za jej współmałżonka obrała zaś wojewodę siedmiogrodzkiego Stefana Batorego. Tego wyboru nie uznały Litwa i Prusy Królewskie. Nie było wiadomo, kto dokona koronacji, ponieważ wedle tradycji ceremonii tej zawsze przewodniczył prymas, a Jakub Uchański jako stronnik Habsburgów ani myślał wkładać koronę na głowę Węgra.
Czytaj też: Od Batorego do węgrzyna. Relacje Węgier z Rzeczpospolitą Obojga Narodów
Awantura o kasę
Pod koniec kwietnia, kiedy Anna i Stefan zjechali do Krakowa, problemy zaczęły się piętrzyć. Sprzeciw prymasa spowodował, że strażnik skarbca koronnego na Wawelu odmówił wydania insygniów koronacyjnych. Anna ratowała sytuację, oddając Batoremu na ten cel prywatną koronę Jagiellonów, tzw.