Klasyki Polityki

Kara dla Charona

Jedna nielegalna aborcja, jedna śmierć i kilka złamanych życiorysów

Mirosław Gryń / Polityka
Ginekolog: porady, nadżerki, hormony. I tym podobne. Ogłoszenia podziemia aborcyjnego. Aż roi się od nich w gazetach. Jak reklamy piwa bezalkoholowego, które alkohol zawiera. Wielkie oszukaństwo i każdy o tym wie.

Lekarz w ogłoszeniach gazetowych nie podaje swego numeru telefonu. Kiedy dzwonisz na ten podany w ogłoszeniu – zwykle komórkowy, odbiera pośrednik. Uzgadnia z pacjentką termin wizyty. Czasem potem przyprowadza ją do gabinetu. Zajęcie to wymaga inteligencji i szybkiej oceny sytuacji. Pożądane jest, aby asystent poruszał się samochodem. Eligiusz G. był asystentem warszawskiego lekarza. Otrzymywał część jego honorarium. Można się było z tego spokojnie utrzymać, pojechać na urlop, a nawet coś odłożyć.

Polityka 30.2002 (2360) z dnia 27.07.2002; Społeczeństwo; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Kara dla Charona"

Czytaj także

Społeczeństwo

Ile mamy płci?

Rozmowa z dr n. med. Aleksandrą Jodko-Modlińską, psychologiem i seksuologiem, o nieoczywistej tożsamości płciowej.

Paweł Walewski
08.06.2020