Klasyki Polityki

Skąd się wzięła niedziela

Janusz Mazur / Polityka
Obowiązek świętowania jednego dnia w tygodniu stanowi kolejny dowód, iż nieporozumieniem jest pisanie o wyłącznie chrześcijańskich korzeniach kultury europejskiej.

Obowiązek ten narodził się bowiem w kręgu wyznawców judaizmu, którym trzecie przykazanie zabraniało podejmowania w szabat jakiejkolwiek pracy. Do zakazu tego miała się stosować zarówno głowa rodziny, jak wszyscy jej członkowie i niewolnicy. Również bydłu przysługiwał w szabat wypoczynek. Powoływano się na słowa Biblii mówiące, iż Bóg stwarzał świat przez sześć dni, w siódmym zaś „odpoczął” po olbrzymim trudzie, jaki był wykonał. Współcześni komentatorzy tłumaczą, iż o jakimkolwiek zmęczeniu się Stwórcy mowy tu być oczywiście nie może.

Polityka 31.1998 (2152) z dnia 01.08.1998; Kraj; s. 20

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020