Klasyki Polityki

Operacja emigracja

Zabraknie lekarzy. Pisaliśmy tak, gdy zaczęli wyjeżdżać z kraju

Dziś nie ma chyba szpitala, w którym temat emigracji nie wzbudzałby emocji. Dziś nie ma chyba szpitala, w którym temat emigracji nie wzbudzałby emocji. EAST NEWS
Zmęczeni niewydolnością polskiej służby zdrowia i skandalicznie niskimi zarobkami kraj opuszczają wykształceni specjaliści. Coraz łatwiej im ułożyć sobie życie w lepszej rzeczywistości. Zastąpić ich będzie trudno.

Z kartki internetowego blogu Darka Saroty, lekarza, który z żoną i trzyipółletnim dzieckiem zdecydował się na wyjazd do Szwecji, wyłania się obraz lekarskiego raju: „Do poradni mam około 10 minut pieszo. (...) Serdeczne powitanie przez wszystkich pracowników z szefem na czele, który mówi mi, że nie jest moim szefem tylko przyjacielem. (...) Wszyscy, których tu spotkałem, są serdeczni, otwarci i pomocni na każdym kroku. (...) Po kolei zwiedzam wszystkie działy poradni i co chwilę dostaję tzw.

Polityka 41.2004 (2473) z dnia 09.10.2004; Raport; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Operacja emigracja"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Sinéad O’Connor: historia zniszczonej kariery

W dzisiejszej gorącej debacie o „kulturze unieważniania” warto pamiętać o historii. Książkowe wspomnienia Sinéad O’Connor nie pozostawiają wątpliwości, że ją unieważniono całkiem skutecznie.

Bartek Chaciński
20.07.2021