Klasyki Polityki

Pani kupuje nianię

Wioletta ze swoim podopiecznym Kubą. Pracuje zazwyczaj w cyklach trzyletnich: przychodzi do późnego noworodka, zostawia wczesnego przedszkolaka. Wioletta ze swoim podopiecznym Kubą. Pracuje zazwyczaj w cyklach trzyletnich: przychodzi do późnego noworodka, zostawia wczesnego przedszkolaka. Jacek Barcz / Polityka
Powinna być jednocześnie psychologiem, pedagogiem, showmanem, lekarką i kucharką. Mimo wygórowanych oczekiwań i wielkiej odpowiedzialności pracuje w zawodzie finansowo niedocenianym, wykonywanym zazwyczaj na czarno. Niania.

Z powodu postępujących przemian obyczajowych świeża, czynna zawodowo matka znajduje się w poważnym kłopocie. Gdyby po urodzeniu dziecka zechciała całkiem zrezygnować z pracy zawodowej i poświęcić się trzyletniemu wychowaniu (a jest to ze względów finansowych tylko sporadycznie możliwe), zostanie przez siły postępowe uznana za ofiarę szalejącego patriarchatu oraz dyskryminacji. Przepowie się jej, że sczeźnie sfrustrowana i niezrealizowana. Gdyby zaś miała rozległe plany zawodowe, mogą one zostać odebrane jako przejaw wyrodnego charakteru i egoizmu przez obserwatorów konserwatywnych, karmiących się stereotypem matki-Polki.

Polityka 40.2004 (2472) z dnia 02.10.2004; Społeczeństwo; s. 90

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020