Klasyki Polityki

Zagrać, błysnąć, zarobić

Teleturnieje zastąpiły niegdysiejsze pojedynki

W „Milionerach” najwyższą wygraną stanowi milion złotych. W „Milionerach” najwyższą wygraną stanowi milion złotych. Prończyk / AKPA
Teleturnieje wykorzystują naturalną skłonność do ryzyka, żyłkę hazardu, atawistyczne umiłowanie pojedynków. Zawodnicy pragną wygrywać, a widzowie kochają zgadywać odpowiedzi. Za coraz większe pieniądze wymaga się coraz mniejszej wiedzy.

Teleturnieje zastąpiły niegdysiejsze pojedynki. Dawniej ich uczestnicy krzyżowali szpady lub strzelali się z pistoletów. Dzisiejsi rywale konkurują ze sobą wiedzą, umiejętnościami, skłonnością do podejmowania ryzyka. Podobnie jak rycerzom walczącym ongiś w dworskich turniejach, tak i obecnie w pokonaniu rywala pomaga nie tylko dobre przygotowanie, ale także odporność na stres i łut szczęścia.

Polityka 6.2001 (2284) z dnia 10.02.2001; Społeczeństwo; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Zagrać, błysnąć, zarobić"
Reklama

Czytaj także

Świat

CZECHY: Bezlitośni komornicy

Huragan, który niedawno uderzył w Morawy, nie tylko pozrywał tysiące dachów, lecz także odsłonił patologię czeskiej branży komorniczej, ścigającej za długi nawet dzieci.

Tomasz Maćkowiak
02.08.2021