Klasyki Polityki

Ptaśki

Sokolnicy przywracają ptaki drapieżne naturze

Każdy ptak ma własny charakter. Każdy ptak ma własny charakter. Hanna Musiałówna / Polityka
Najłatwiejsze do ułożenia są sokoły wędrowne. Jastrzębie to zabijaki. Gdy za czymś pogonią, zapominają o świecie. Są nerwowe, podatne na stresy. Rarogi wyróżniają się inteligencją. Czwórka młodych mężczyzn mogłaby o ptakach drapieżnych opowiadać godzinami. Aż któremuś wyrwie się: My je kochamy, a one nas nie. To tak, jakby się zakochać w gwieździe telewizji.
Szacuje, że obecnie w Polsce ok. 150 osób zajmuje się sokolnictwem.Hanna Musiałówna/Polityka Szacuje, że obecnie w Polsce ok. 150 osób zajmuje się sokolnictwem.

Uczyli się w technikum leśnym w Warcinie pod Słupskiem, gdzie niegdyś majątek miał Otto von Bismarck. Przy szkole od 30 lat działa Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych, jeden z kilku w kraju. Trafiają tu skrzydlate drapieżniki, którym przydarzyło się nieszczęście – zostały ranne, zachorowały. Rehabilitacja metodą sokolniczą ma je przywrócić naturze.

Polityka 40.2006 (2574) z dnia 07.10.2006; Na własne oczy; s. 132
Oryginalny tytuł tekstu: "Ptaśki"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >