Klasyki Polityki

Samopał

Co się stało na okręcie Kursk?

Kapitan rosyjskiej floty wojennej z platformy Regalia podgląda wrak „Kurska” leżącego na dnie Morza Barentsa Kapitan rosyjskiej floty wojennej z platformy Regalia podgląda wrak „Kurska” leżącego na dnie Morza Barentsa Forum
Norwescy nurkowie z platformy Regalia dostali się do wnętrza „Kurska”. Mają wydobyć zwłoki marynarzy i zgłębić tajemnicę czekającą na oficjalne rozstrzygnięcie: co spowodowało tragedię w głębinach Morza Barentsa?

W katalogu sierpniowych ćwiczeń okrętu podwodnego K-141 „Kursk” znalazła się operacja NT-4, czyli według rosyjskiej terminologii morskiej – odpalenie torpedy do symulowanego głównego celu (czyli nieprzyjacielskiego lotniskowca) z maksymalnej odległości. Nie można podważyć faktu, że 12 sierpnia 2000 r., podczas ostatniego zarejestrowanego kontaktu radiowego z okrętem dowodzonym przez kapitana pierwszej rangi Giennadija P. Liaczina, jednostka otrzymała zgodę na wystrzelenie torpedy.

Polityka 45.2000 (2270) z dnia 04.11.2000; Świat; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Samopał"
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021