Klasyki Polityki

Dziewczyny chcą się bić

Agata Karcz: – Zawiodłam, wściekła jestem Agata Karcz: – Zawiodłam, wściekła jestem Stanisław Ciok / Polityka
W skórzanych kaskach, spodenkach do kolan, ochraniaczach na krocze, piersi i zęby, przypominają czołgistów w dziwacznym negliżu. Ich elektryzująca kobiecość daje o sobie znać dopiero, gdy z furią rzucają się na siebie, okładają pięściami tak, że aż trzęsą się warkocze, a po walce ze łzami w oczach całują się, przytulają i głaszczą.
Trenerzy Bieniasz i Piotrowski. Kiedy one obrywają, nas też boli.Stanisław Ciok/Polityka Trenerzy Bieniasz i Piotrowski. Kiedy one obrywają, nas też boli.

Nie uważają, że są w ringu śmieszne i, prawdę mówiąc, mają w tej sprawie poważne argumenty w rękach. – Kiedyś jeden taki śmiał się ze mnie. Przestał, gdy oberwał prawym prostym – mówi Karolina Michalczuk, kiedyś pracownica mleczarni w Łęcznej, dziś wicemistrzyni Europy.

Po co ci to, Leszek

Gdy po drodze na Węgry srebrny Mercedes Vito traci orientację i zaczyna błądzić po Słowacji jak bokser trafiony nagłym sierpem, ekipa wzdycha, bo może to zły znak, pierwsze ostrzeżenie, że lekko nie będzie.

Polityka 22.2003 (2403) z dnia 31.05.2003; Na własne oczy; s. 108
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >