Klasyki Polityki

Dobrze o Złym

Dobrze o Złym. Jak Tyrmand zbudował swoją legendę

Wojciech Plewiński / Forum
Zły” był objawieniem i odtrutką na socrealistyczne produkcyjniaki. Ale krytyka przyjęła książkę z daleko większą ostrożnością.

50 lat temu do księgarń trafiło pierwsze wydanie „Złego” Leopolda Tyrmanda. Dla jednych ta powieść to kwintesencja romansowo-kryminalnego brukowca, dla innych – pełne ukrytych znaczeń arcydzieło polskiej literatury.

Kazimierz Koźniewski w poświęconych Tyrmandowi wspomnieniach twierdzi, że ten najpierw zamierzał napisać dla tygodnika „Dookoła świata” tekst o przygodach i awanturach fajnego cwaniaka-ekskryminalisty, Robin Hooda współczesnej Warszawy. Ktoś miałby do tego dorobić rysunki i powstałby komiks.

Polityka 4.2006 (2539) z dnia 28.01.2006; Kultura; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Dobrze o Złym"

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020