Klasyki Polityki

Pasierbowie niedzielnej macochy

Nowa rodzina po rozwodzie. Fakty i mity

Rodziny rozwiedzionych z dziećmi, choć ich masowe występowanie jest całkiem świeżej daty, zdążyły obrosnąć mitami. Rodziny rozwiedzionych z dziećmi, choć ich masowe występowanie jest całkiem świeżej daty, zdążyły obrosnąć mitami. Mirosław Gryń / Polityka
To mit, że łatwo jest ułożyć sobie wspólne życie z dziećmi, które są moje, twoje i nasze.

Przez całe wieki wdowcy żenili się z wdowami albo pannami. Wdowy – odpowiednio – z wdowcami i kawalerami. Z rozwiedzionymi nikt się nie żenił, bo tacy się w ogóle nie zdarzali: co Bóg złączył i tak dalej. Kobieta była po bożemu macochą i pasierb nie zwracał się do niej jak teraz – Elu, ciociu i jak tam jeszcze. A mężczyzna był ojczymem, a nie Jurkiem lub wujkiem.

Dzieci zostawały pasierbami, które należało karmić i ich nie krzywdzić, nie zapominając wszakże, że mężczyzna wchodzi do domu kobiety z dziećmi jako zbawca i anioł (chyba że wdowa bogata), bo mógł sobie wziąć pannę świeżą i bez balastu.

Polityka 41.2007 (2624) z dnia 13.10.2007; Ludzie; s. 120
Oryginalny tytuł tekstu: "Pasierbowie niedzielnej macochy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >