Klasyki Polityki

Pan na Gazpromie

Aleksiej Miller. Pan na Gazpromie

Aleksiej Miller żył w cieniu Putina i wiernie mu służył Aleksiej Miller żył w cieniu Putina i wiernie mu służył STAROSTENKO SERGEY / BEW
Szef Gazpromu nazywany był głównym kasjerem Kremla, ale w kasie zrobiło się pusto.

Jeszcze niedawno Miller dumnie zapowiadał, że w 2009 r. za baryłkę ropy trzeba będzie płacić ponad 250 dol., a giełdowa wartość Gazpromu – najważniejszego koncernu Rosji – przekroczy 1 bln dol. A teraz wszystko to trzeba przeliczyć, podzielić i odłożyć na bliżej nieokreśloną przyszłość. Cena ropy zjechała poniżej 50 dol., gazpromowskie akcje są warte niespełna 90 mld dol. (choć jeszcze w maju 2008 r. zapłacono by za nie 370 mld dol.), a firma, zadłużona na 1,5 bln rubli (ok. 50 mld dol.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >