Urzędnicy szkodzą pacjentom

Rak bezmyślności
To już tradycja, że początek roku przynosi wstrząsy w ochronie zdrowia. Tym razem niemal z dnia na dzień pozbawiono najciężej chorych na raka kuracji chemią niestandardową. Czy naprawdę nie ma winnych?

Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia i NFZ przerzucają się odpowiedzialnością za wydanie tej skandalicznej decyzji. Kto wpadł na kuriozalny pomysł, by kierować pacjentów wymagających tzw. niestandardowej chemioterapii (lekami najnowocześniejszymi i najkosztowniejszymi) tylko do jednego szpitala w województwie – tam, gdzie pracuje wojewódzki konsultant? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy się cofnąć o 6 miesięcy, do lata 2009 r., kiedy minister zdrowia Ewa Kopacz triumfalnie ogłaszała sukces wejścia w życie ustawy koszykowej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną