PiS atakuje, Platforma milczy. Dlaczego?

Orliki bez pazurów
Platforma na ataki ze strony PiS i jego drużyny odpowiada niemrawo, bez przekonania. Jest tak, ponieważ antypisizm tej partii jest przestarzały.
'Starcie Platformy z PiS będzie rozgrywać się na dwóch poziomach: emocji, wielkich słów, obrażania i histerii, ale także na poziomie dyskusji ideowej i ideologicznej'.
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

"Starcie Platformy z PiS będzie rozgrywać się na dwóch poziomach: emocji, wielkich słów, obrażania i histerii, ale także na poziomie dyskusji ideowej i ideologicznej".

Wielu zwolenników PO wzywa Tuska i Komorowskiego do bardziej zdecydowanej reakcji na zaczepki PiS. Jest bowiem problem, jak ma zachowywać się Platforma, a już zwłaszcza jej przywódcy, jak ma mówić prezydent i inni wyżsi dostojnicy i urzędnicy państwa, którzy są na różne sposoby dyskredytowani każdego dnia? Sam Donald Tusk na wiele pytań o stosunek do PiS i jego propagandy odpowiada ogólnikowo, bagatelizując ją i zamykając w zoologu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną