Jak się wraca do PiS-u

WyPiSani
Ziobryści na powrót do partii matki mają jeszcze trzy tygodnie, potem okno transferowe ma się zamknąć na zawsze. Bo miłosierdzie PiS dla buntowników, jak mówi Adam Hofman, jest ograniczone w czasie. A co z innymi banitami?
Jacek Kurski, Zbigniew Ziobro, Ludwik Dorn - kiedyś PiS, dziś Solidarna Polska.
Jan Kucharzyk/EAST NEWS

Jacek Kurski, Zbigniew Ziobro, Ludwik Dorn - kiedyś PiS, dziś Solidarna Polska.

W partii mówi się już otwarcie o wielkiej jesiennej ofensywie Jarosława Kaczyńskiego, kolejnym nowym otwarciu, gdzie PiS ma się jawić jako opozycja twarda, ale merytoryczna, kompetentna, sięgająca po wyborców do politycznego centrum, odbierająca Platformie jej bardziej miękki elektorat. I ma wreszcie dogonić PO, od której dzieli ją już tylko kilka punktów procentowych. Ale żeby tak się stało, prezes musi wyczyścić pole po swojej prawej stronie, o co zawsze dbał wręcz obsesyjnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną