Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Pojednanie z połajaniem

Po wizycie patriarchy Cyryla

Co zostanie z wizyty patriarchy Cyryla? Przede wszystkim symboliczne gesty.

Za najważniejszy uważam podpisanie na Zamku Królewskim wspólnego dokumentu cerkiewno-katolickiego przez patriarchę i szefa Konferencji Rzymskokatolickiego Episkopatu w Polsce abp. Józefa Michalika. Ten dokument nazwany wspólnym przesłaniem do narodów Polski i Rosji podzielono na trzy części. Dwie pierwsze koncentrują się na odnowie relacji polsko-rosyjskich i ludziom niezacietrzewionym nacjonalistycznie u nas czy w Rosji mogą się podobać, jako potrzebny krok w dobrym kierunku.

Tę kościelną odwagę – a może nawet dalekowzroczność – po obu stronach dostrzegam i podziwiam. Wspólne posłanie Cyryla i Michalika przejdzie do historii obu Kościołów instytucjonalnych, lecz wcale nie wiadomo, czy do historii obu narodów. To zależy od tego, czy znajdzie się wola i energia, by gesty i symbole napełnić treścią uchwytną i przekonującą dla zwykłych zjadaczy chleba. A do tego droga daleka i wyboista, bo idea dialogu, a co dopiero pojednania, jest już mocno atakowana w Polsce i Rosji. W obu Kościołach i społeczeństwach nacjonaliści zwalczają pojednanie, dialog, ekumenizm jako idee z gruntu fałszywe i szkodliwe tak w polityce, jak w religii. W Rosji już dezawuuje się Cyryla jako maniaka ekumenicznego, a w Polsce Michalika jako wyraziciela jedynie jego własnych opinii.

Z zupełnie innych powodów kłopot z przesłaniem będą mieli przeciwnicy wszelkiego nacjonalizmu i rzecznicy współpracy między narodami – środowiska liberalno-demokratyczne, a w nich także chrześcijanie. Kłopot dotyczy fragmentów końcowego trzeciego rozdziału dokumentu. Są tam oskarżenia współczesnego laickiego Zachodu o grzechy wynikające, zdaniem autorów, z ateizmu i laickości. W tej grubo uproszczonej wizji współczesności odzywają się antyliberalne lęki przywódców kościelnych. Lęki przed neutralną religijnie demokracją, przed wielością światopoglądów i stylów życia.

Polityka 34.2012 (2871) z dnia 22.08.2012; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Pojednanie z połajaniem"
Reklama