Rekordowo niski poziom - czy Wisła wysycha?

Wisła wyschła
Koniec świata! Główna polska rzeka skurczyła się w niektórych miejscach niemal o połowę. Co to będzie? I czy to prawda?
„W sumie Wisła potrzebna jest nam głównie jako scenografia. Ma spore znaczenie przyrodnicze i krajobrazowe. Znawcy podkreślają, że jest piękna i bardzo słabo poznana oraz rozpropagowana”.
Leszek Wróblewski/Forum

„W sumie Wisła potrzebna jest nam głównie jako scenografia. Ma spore znaczenie przyrodnicze i krajobrazowe. Znawcy podkreślają, że jest piękna i bardzo słabo poznana oraz rozpropagowana”.

Stan Wisły rzeczywiście jest najniższy w historii znanych nam pomiarów, to znaczy od 1797 r. Dla ścisłości, hydrolodzy twierdzą, że rzetelne pomiary zaczęły się w 1818 r. – więc przyjmijmy, że Wisła ma najniższy stan od 194 lat. Tak czy inaczej, fakt ten wydaje się zatrważający. Nie dalej jak dwa lata temu warszawiacy stoczyli prawdziwy bój na wiślanych wałach, by uchronić stolicę przed powodzią, której ponadsiedmiometrowa fala zagrażała części miasta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną