Wyblakłe święto klasy robotniczej

Po co komu 1 Maja
1 Maja ze Święta Pracy przekształcił się w kolejny dzień bez pracy. Nie ma siły politycznej, która chciałaby znieść to święto, ale nie ma też formacji, która tchnęłaby w ten dzień nowe życie. 1 Maja pozostaje świętem zabytkowej lewicy jako znak dawnego buntu.
Wiemy już doskonale, że 1 maja 2014 r. rewolucji w Polsce nie będzie.
Krystian Dobuszyński/Reporter

Wiemy już doskonale, że 1 maja 2014 r. rewolucji w Polsce nie będzie.

Przed tegorocznymi obchodami Święta Pracy Lech Wałęsa postanowił ponownie wstąpić do związku zawodowego oraz oświadczył, że „kapitalizm trzeba okiełznać”. Ponieważ w odpowiedzi na tę deklarację w szeregach Solidarności zapanowała raczej konsternacja niż entuzjazm (związkowcy pamiętają, jak przed rokiem były prezydent publicznie doradzał aktualnemu premierowi ich „spałowanie”), Wałęsa precyzuje teraz, że ma zamiar wspierać niektóre postulaty związku, ale zapisywać się do niego na siłę nie będzie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj