Kraj

Partyjne rakiety zmieniają kurs

Tydzień w polityce według Paradowskiej

Kaczyński uznaje Kopacz, Miller nie uznaje Sawickiego, a Macierewicz nadal błąka się po naszej polityce jako osoba o nieustalonym statusie publicznym.

Sąd Najwyższy nie zechciał się nawet pochylić nad nim jako likwidatorem WSI i zepchnął problem niżej. To bodaj najważniejsze wydarzenia minionego politycznego tygodnia.

Prezes Jarosław Kaczyński uznał publicznie, że premier Ewa Kopacz jest jednak politykiem. Nie oznacza to jeszcze, że „lekarka z Szydłowca” awansowała do pierwszej ligi, ale wyraźnie się do niej zbliżyła. Na tyle, że prezes gotów jest z nią współpracować w sprawach dla państwa najważniejszych i nie ma do niej nic „osobistego”, choć przecież jeszcze kilkanaście dni temu była tą, która kłamała w tak ważnej dla PiS sprawie jak katastrofa smoleńska.

Polityka 45.2014 (2983) z dnia 04.11.2014; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Partyjne rakiety zmieniają kurs"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Niemiłosierni Polacy

Dlaczego Polakom tak trudno przychodzi współczuć i pomagać słabszym, zwłaszcza bezdomnym i uchodźcom wojennym.

Ryszarda Socha
27.08.2019