Kraj

Henryk skromny

Minister z cienia: „dobra zmiana” w jego rękach

59-letni Kowalczyk stoi na czele tzw. komitetu stałego Rady Ministrów. To oznacza, że przez jego ręce przechodzą wszystkie projekty ustaw, nad którymi pracuje gabinet Szydło. 59-letni Kowalczyk stoi na czele tzw. komitetu stałego Rady Ministrów. To oznacza, że przez jego ręce przechodzą wszystkie projekty ustaw, nad którymi pracuje gabinet Szydło. Krystian Maj / Forum
Henryk Kowalczyk nie wydaje się pierwszoplanową figurą w politycznej talii prawicy. Niesłusznie. Bo mało jest dziś w Polsce osób mających większy wpływ na faktyczny kształt pisowskiej „dobrej zmiany”.
Kowalczyk już w czasie kampanii wyborczej był jedną z głównych twarzy firmujących gospodarcze zamierzenia ekipy Szydło.Rafał Siderski/Forum Kowalczyk już w czasie kampanii wyborczej był jedną z głównych twarzy firmujących gospodarcze zamierzenia ekipy Szydło.

Wiem, że wiele z tego, co robimy, nie wygląda zbyt elegancko. Ale ta faza już się kończy. A tak właściwie, to już się… skończyła – mówi minister Henryk Kowalczyk. Taka deklaracja może zaskakiwać, bo rzeczywistość dookoła zdaje się mocno przeczyć takim zapowiedziom. W przedsionku prowadzącym do gabinetu ministra gra telewizor nastawiony na TVN24. A w nim temat rozpoczęcia przez Brukselę procedury praworządności w Polsce. Na tapecie jest też projekt proponowanych przez PiS zmian w sądownictwie i prokuraturze oraz zwolnienia dziennikarzy z telewizji publicznej.

Polityka 5.2016 (3044) z dnia 26.01.2016; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Henryk skromny"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019