Kraj

Gruby nietakt ministra

Niszczące skutki decyzji ministra kultury

Festiwal polskich filmów fabularnych w Gdyni rozpocznie się za trzy tygodnie, już jednak można przeczytać, że będzie to impreza nieudana, ponieważ w konkursie nie znalazła się „Historia Roja”.

Mało patriotycznie uwrażliwieni organizatorzy tendencyjnie pominęli film o jednym z „żołnierzy wyklętych”. Tak twierdzą niektórzy autorzy prawicowych mediów i to jest ich prywatna opinia. Co innego jednak, kiedy podobnie brzmi głos ministra kultury i dziedzictwa narodowego, który napisał w oświadczeniu: „W demokratycznym kraju nie powinno mieć miejsca blokowanie filmów przez komisje festiwalowe”. Z podobną interwencją na tak wysokim szczeblu w kwestii wyborów artystycznych nie mieliśmy dotychczas do czynienia.

Polityka 36.2016 (3075) z dnia 30.08.2016; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Gruby nietakt ministra"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019