Polityka kulturalna dla bankrutów, czyli po co Kaczyńskiemu obniżka ratingu Polski
Polska „w ruinie”, gospodarczo trudna, skazana na pożyczki z Chin, będzie pozostawiona samej sobie, jak w swoim czasie Węgry.
KŻ/Polityka

Spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Viktorem Orbánem w Krynicy otworzyło nowy rozdział w stosunkach polsko-węgierskich. Obaj przywódcy przyznali, że kierują się podobnymi wartościami i scenariuszem.

Warto w takim razie przyjrzeć się bliżej pewnym nieoczywistym prawidłowościom. Rzucają one nowe światło na politykę naszego rządu, która mogłaby się na pierwszy rzut oka wydawać nieprzemyślana i krótkowzroczna. Warto też zdawać sobie sprawę z jednej, istotnej różnicy, która przesądza o tym, że wypadki na Węgrzech potoczyły się szybciej i z mniejszymi przeszkodami niż w Polsce.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną