Z upoważnienia Kościoła? Nie, to nie on, ale PiS zmienił zdanie
Biskupi odrzucają tylko karanie za aborcję, a nie ideę całkowitego jej zakazu w prawie polskim.
KEP/Facebook

Nagłą zmianę stanowiska PiS w debacie aborcyjnej dobrze streszcza wypowiedź poseł Pawłowicz, że partia miała upoważnienie episkopatu, aby zrobić krok wstecz. Nie wiadomo, co poseł miała na myśli. Oficjalny dokument Konferencji Episkopatu Polski stwierdza, że biskupi nie są za karaniem kobiet przerywających ciążę, ale nie stwierdza, że są oni za pozostawieniem prawa antyaborcyjnego bez zmian, czyli z trzema wyjątkami od zakazu.

Kościół wysłał więc tylko sygnał, że nie jest za karaniem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną