Kraj

Minister słyszy głosy

PiS odbiera Polkom kolejne prawa

Tak jak dziś w praktyce Polki nie mają dostępu nawet do legalnej aborcji, tak po wprowadzeniu w życie tego przepisu stracą realny dostęp do awaryjnej antykoncepcji.

Minister Konstanty Radziwiłł nazwał „przywróceniem normalności” przyjęcie przez rząd projektu, według którego ellaOne, czyli tabletka „dzień po”, znów będzie dostępna tylko na receptę. To raczej przywrócenie polskiej normy, według której politycy traktują kobiety protekcjonalnie, z lekceważeniem i pogardą; według której prawa reprodukcyjne Polkom nie przysługują, a ich seksualność winna być poddana kontroli.

Mamy jedną z najbardziej restrykcyjnych ustaw aborcyjnych w Europie, a wciąż nie zniknęła groźba, że będzie ona jeszcze zaostrzona.

Polityka 8.2017 (3099) z dnia 21.02.2017; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Minister słyszy głosy"

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015