Kraj

Pacjenci drugiego półrocza

Czy będziemy płacić za leczenie w publicznych szpitalach?

Teraz rządzi PiS, kolejki do leczenia są jeszcze dłuższe, a projekt przewidujący wprowadzenie opłat za leczenie przygotowało Ministerstwo Zdrowia.

Rząd PiS połyka swój własny język i zamierza pozwolić szpitalom publicznym pobierać opłaty od pacjentów za leczenie. Czyli – wraca do pomysłów, przeciwko którym partia, będąc w opozycji, zawsze protestowała. Bo, jak przekonywali jej liderzy, uzależniają dostęp do leczenia od zawartości portfela. Przypomnijmy słynny spot wyborczy z 2005 r., w którym straszono wyborców, że niemający karty kredytowej na pomoc pogotowia nie powinni liczyć. Oczywiście tylko wtedy, gdyby wygrała PO.

Polityka 25.2017 (3115) z dnia 20.06.2017; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Pacjenci drugiego półrocza"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Osamotnienie – dżuma współczesności?

Mamy w Polsce 5 mln jednoosobowych gospodarstw domowych. Na razie co czwarte gospodarstwo. W 2035 r. – co trzecie.

Ewa Wilk
08.02.2019