Kraj

Państwo to ja

Jak Jarosław Kaczyński chce „zjednoczyć” Polskę

„Czy polscy obywatele mają prawo wyboru władzy wbrew woli elit? Czy Polacy, rząd przez nich wybrany, ma prawo naprawiać Polskę wbrew woli elit? Czy Polacy, rząd przez nich wybrany, ma prawo przeciwstawiać się hegemonii i eksploatacji Polski?” – mnożył pytania retoryczne Jarosław Kaczyński. „Czy polscy obywatele mają prawo wyboru władzy wbrew woli elit? Czy Polacy, rząd przez nich wybrany, ma prawo naprawiać Polskę wbrew woli elit? Czy Polacy, rząd przez nich wybrany, ma prawo przeciwstawiać się hegemonii i eksploatacji Polski?” – mnożył pytania retoryczne Jarosław Kaczyński. Krystian Maj / Forum
Zarzut, że Jarosław Kaczyński dzieli Polskę, właśnie się oficjalnie przedawnił. Teraz usiłuje ją połączyć, aby odzyskaną całość podporządkować swej woli. Jak temu przeciwdziałać?
Realizacja projektu „państwo to ja” Jarosława Kaczyńskiego konsekwentnie postępuje.Andrzej Iwańczuk/Reporter Realizacja projektu „państwo to ja” Jarosława Kaczyńskiego konsekwentnie postępuje.

Gdyby niedawny „kongres programowy” PiS – zamiast w Przysusze na rubieżach Mazowsza – odbywał się w Sali Kongresowej, deja vu byłoby absolutne. Bo rytuał niemal identyczny jak na dawnych zjazdach kompartii.

Podobne napięcie towarzyszące oczekiwaniu, co ogłosi „pierwszy”; kogo pochwali, a kogo zgani, w jakiej kolejności i zestawieniach. Jego słowa z trybuny zjazdowej tak samo jak kiedyś niekoniecznie znaczą to, co znaczą.

Polityka 27.2017 (3117) z dnia 04.07.2017; Temat tygodnia; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Państwo to ja"

Czytaj także

Rynek

Bo zupa była za droga. Domowa przemoc majątkowa

Kto ma pieniądze, ten ma władzę. W polskich domach pieniądze mają z reguły mężczyźni. I wykorzystują to. Tak rodzi się przemoc ekonomiczna.

Adam Grzeszak, Magdalena Kicińska
11.05.2017