Kraj

Nadzwyczajna kasta PiS

Przejmowanie wymiaru sprawiedliwości przez PiS wciąż trwa

Trybunał Konstytucyjny przez lata zajmował się niczym innym, jak godzeniem i wyważaniem konstytucyjnych wartości.
Protest pod Sejmem, 19 lipca 2018 r.Jędrzej Nowicki/Agencja Gazeta Protest pod Sejmem, 19 lipca 2018 r.

Trybunał Konstytucyjny „dobrej zmiany” wykonał zadanie: orzekł, że prezydent miał prawo udaremnić osądzenie Mariusza Kamińskiego. Ludzie PiS dostali licencję na bezkarne łamanie prawa. PiS staje się „nadzwyczajną kastą”. Partia, widząc, że porządkowanie sędziów może się nie udać, odbiera sędziom władzę nad swoimi ludźmi.

Sprawa walki o bezkarność dla Mariusza Kamińskiego, skazanego trzy lata temu za nadużycie władzy, obnaża służalczość obecnego Trybunału Konstytucyjnego i stosunek PiS do zasady równości wobec prawa.

Polityka 30.2018 (3170) z dnia 24.07.2018; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Nadzwyczajna kasta PiS"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019