Prof. Harvardu Grzegorz Ekiert o stanie polskiej demokracji

Jak traciliśmy złudzenia
Profesor Uniwersytetu Harvarda Grzegorz Ekiert, socjolog i politolog, o społecznej bazie dla populistycznej rebelii.
„Ronald Inglehart i Pipa Norris opisują eksplozję populizmu jako reakcję na szybkie zmiany społeczne i ewolucję systemów wartości”.
Paweł Szwapczyński/Forum

„Ronald Inglehart i Pipa Norris opisują eksplozję populizmu jako reakcję na szybkie zmiany społeczne i ewolucję systemów wartości”.

JACEK ŻAKOWSKI: – Co się stało Polsce widzianej z Harvardu?
GRZEGORZ EKIERT: – Najłatwiej jest to opowiedzieć jako historię przypadku.

Wpadliśmy pod pociąg?
Prawie.

Biedna Polska.
Inni też. Gdyby 80 tys. Amerykanów zagłosowało inaczej, Trump nie zostałby prezydentem. Gdyby poprzedni węgierski premier nie przyznał się publicznie do oszustw, Orbán by nie miał większości konstytucyjnej. A gdyby lewica się w Polsce nie podzieliła i Nowoczesna nie zabrała głosów PO, Kaczyński nie miałby większości.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj