Kraj

Brudy w śmieciach

I jak tu segregować śmieci?

Szybko bogacące się społeczeństwo produkuje znaczniej więcej śmieci, niż zakładano we wszystkich oficjalnych szacunkach. Szybko bogacące się społeczeństwo produkuje znaczniej więcej śmieci, niż zakładano we wszystkich oficjalnych szacunkach. Marcin Makówka / EAST NEWS
Polski system zarządzania odpadami nadaje się tylko do śmieci.
W Polsce śmieci śmierdzą podwójnie, bo system segregacji odpadów spina się, ale tylko na papierze.Megastocker/PantherMedia W Polsce śmieci śmierdzą podwójnie, bo system segregacji odpadów spina się, ale tylko na papierze.

Śmieci mają to do siebie, że śmierdzą. W Polsce śmierdzą podwójnie, bo system segregacji odpadów spina się, ale tylko na papierze. Jak inaczej wyjaśnić, skąd się biorą tysiące nielegalnych wysypisk?

Trudnych pytań jest więcej. Zwłaszcza gdy od ogółu przejść do szczegółu.

Na przykład: skąd w żwirowni w Dąbrówce-Strumiany wzięły się odpady medyczne, skoro odpady specjalne podlegają restrykcyjnej ewidencji? Specjalne odpady z Dąbrówki były np. kawałkami ludzkich jelit, czyli odpadów pooperacyjnych ze szpitali.

Polityka 9.2019 (3200) z dnia 26.02.2019; Temat tygodnia; s. 17
Oryginalny tytuł tekstu: "Brudy w śmieciach"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021