Kraj

Abp Jędraszewski zamienia pałac biskupi w twierdzę

Abp Marek Jędraszewski Abp Marek Jędraszewski Jakub Porzycki / Agencja Gazeta
W rocznicę śmierci Jana Pawła II urzędujący dziś w rezydencji biskupów krakowskich abp Marek Jędraszewski zorganizował obchody na jej dziedzińcu. Ale tak, żeby nie wszyscy mogli się przyłączyć.

Z pałacu robi się oblężona twierdza. Na uroczystość nie mogli wejść np. dziennikarze TVN i krakowskiej „Gazety Wyborczej”. Nie wpuścili ich „rycerze” Jana Pawła II pilnujący bramy wejściowej. Niby drobiazg, ale zgrzyt.

Czytaj także: Co Kościół może i powinien zrobić w sprawie mowy nienawiści

Kogóż obawia się kuria?

Przede wszystkim dlatego, że w Krakowie nie wszystkim taki styl duszpasterski się podoba. Momentalnie przypomniano, że gdy w pałacu biskupim przy Franciszkańskiej mieszkał kardynał Franciszek Macharski, odcinanie się w taki sposób od ludzi było nie do pomyślenia. Kogóż obawia się kuria? Dlaczego sekuje media?

Despekt spotkał też organizatorów tegorocznych Dni Tischnerowskich w Krakowie. A pośrednio i samego patrona tej imprezy i przyznawanej na jej zakończenie prestiżowej nagrody. Ksiądz Józef Tischner był – o goryczy! – mentorem księdza Jędraszewskiego, kiedy zapowiadał się na wybitnego kościelnego intelektualistę, specjalizującego się w filozofii współczesnej.

Teraz ze strony kurii krakowskiej najpierw usunięto z informacji o Dniach nazwiska laureatów Nagrody im. ks. Tischnera, a następnie całą informację. Tym razem podpadli nie dziennikarze, a ojciec Ludwik Wiśniewski, małżeństwo Jerzego i Lidii Owsiaków i Łukasz Garbal.

Czy dlatego, że ojciec Wiśniewski przemawiał podczas pogrzebu prezydenta Adamowicza i wezwał ostatnio w „Tygodniku Powszechnym” (choć nie po nazwisku) do dymisji biskupów niezdolnych do empatii wobec ofiar księży pedofilów?

Kogo Kościół uznaje za wroga

Wszyscy wiemy, że miał na myśli metropolitę krakowskiego i poznańskiego, i wszyscy wiemy, dlaczego. Niechęć Kościoła do Jurka Owsiaka jest zastarzała – czy teraz przenosi się też na jego żonę, bo nosi to samo nazwisko i pomaga ludziom z ramienia Orkiestry?

A czemu nie podać wiernym do wiadomości, że Łukasz Garbal dostał nagrodę za książkę o Janie Józefie Lipskim, socjaliście, członku opozycyjnego wobec władz PRL Komitetu Obrony Robotników, autorze książek o przedwojennych polskich faszystach („Katolickie państwo narodu polskiego”) i głośnego eseju o „dwóch ojczyznach, dwóch patriotyzmach”. Czy Lipskiego obecna władza kościelna też uznała za wroga Kościoła?

Jakiż to kontrast z epoką krakowskich kardynałów Wojtyły i Macharskiego. Obecny metropolita jest ulubieńcem ultrakatolickiej prawicy. Nie jest to tytułem do chwały w oczach wielu krakowian. Sekowanie mediów i cenzurowanie informacji to powód do wstydu. Nie o taki Kościół walczyli poprzednicy abp. Jędraszewskiego.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rzeź ptaków

Co roku myśliwi zabijają około 200 tys. ptaków. Wyłącznie dla własnej rozrywki. Żadnych innych powodów polowania na ptaki nie ma.

Joanna Podgórska
05.12.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną