Kraj

Parę pojęć jak cepy

Jak Kaczyński kupił poparcie wyborców

„Nasze społeczeństwo jest konserwatywne, głównie docierają do niego trzy kanały TVP. I każdego dnia otrzymują sygnał, że obecna władza jest swojska i skuteczna”. „Nasze społeczeństwo jest konserwatywne, głównie docierają do niego trzy kanały TVP. I każdego dnia otrzymują sygnał, że obecna władza jest swojska i skuteczna”. Max Skorwider
Rozmowa z ekonomistą i socjologiem prof. Juliuszem Gardawskim o klasie ludowej, rodzinnym modelu państwa PiS i skuteczności strategii „kasa do ręki”.
Prof. Juliusz GardawskiKrzysztof Żuczkowski/Forum Prof. Juliusz Gardawski

RAFAŁ KALUKIN: – Mobilizacja elektoratu PiS po czterech latach sprawowania władzy okazała się w wyborach europejskich rekordowa. To fenomen w kraju, w którym wyborcy przyznawali partiom skromne kredyty zaufania.
JULIUSZ GARDAWSKI: – Przyczyn należałoby szukać w początkach transformacji. Badając świat robotniczy, w 1991 r. zwróciliśmy uwagę na interesujące zjawisko. Nazwaliśmy je poczuciem porzucenia. Rozmawiając z pracownikami, często słyszeliśmy, iż zostali pozostawieni sami sobie, nie mają się do kogo zwrócić z problemami.

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019