Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Upał w Węglandii

Akcja Greenpeace’u – świetlna instalacja z portretem premiera Morawieckiego nad kominem elektrowni Bełchatów. Akcja Greenpeace’u – świetlna instalacja z portretem premiera Morawieckiego nad kominem elektrowni Bełchatów. Rafał Milach / Reuters
Wysychająca od upałów Europa robi się politycznie coraz bardziej zielona. Polska pod obecnymi rządami zmierza w przeciwnym kierunku. Ratowanie klimatu wciąż wydaje się władzy fanaberią, za którą zapłacić mają nam inne kraje. Dokąd to prowadzi?
Już od kilku lat Polskę dręczą susze. Na fot. niski poziom wody w Wiśle.Krystian Trela/Reporter Już od kilku lat Polskę dręczą susze. Na fot. niski poziom wody w Wiśle.

„Jesteśmy zwolennikami ambitnej i innowacyjnej polityki klimatycznej, to dla nas bardzo ważny element rozwoju Polski, nie zgodzimy się jednak, by to polscy przedsiębiorcy mieli ponosić koszty, nieproporcjonalne do konsumpcji energii i wynikających z niej emisji CO²” – zapewniał premier Morawiecki po obradach unijnego szczytu, na którym pod głosowanie poddano plan dojścia wspólnoty do stanu neutralności klimatycznej w 2050 r. Polska zgłosiła weto. Przyłączyły się do nas trzy kraje – Węgry, Czechy i Estonia.

Polityka 27.2019 (3217) z dnia 02.07.2019; Temat tygodnia; s. 14
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?