Kraj

Na prawo od Prawa

Na prawo od PiS

Od lewej: Mariusz Max Kolonko, Michał Kołodziejczak, Janusz Korwin-Mikke. Od lewej: Mariusz Max Kolonko, Michał Kołodziejczak, Janusz Korwin-Mikke. Forum, Jan Bielecki/East News
Prawo i Sprawiedliwość nie jest jedyną prawicą idącą do wyborów. Choć prawicowy plankton wygląda dość egzotycznie, zawsze może odebrać głosy partii Jarosława Kaczyńskiego.
Od lewej: Lider Bezpartyjnych Samorządowców Robert Raczyński i Cezary Przybylski.Michał Dyjuk/Forum Od lewej: Lider Bezpartyjnych Samorządowców Robert Raczyński i Cezary Przybylski.

W wyborach europarlamentarnych PiS zdobył ponad 45 proc. głosów, zaskakując niemal wszystkich i deklasując pozostałe prawicowe komitety – Konfederację i Kukiz’15, które znalazły się pod progiem wyborczym. Doszło więc po wyborach w „małej prawicy” do rozmaitych tarć i przegrupowań, ale nie traci ona nadziei na przejście wyborczego progu w październiku. Rola tych małych ugrupowań może nagle okazać się znacząca.

Niewiele wskazuje na to, by zwycięstwu Jarosława Kaczyńskiego miała zagrozić już-nie-zjednoczona opozycja pod wodzą Grzegorza Schetyny.

Polityka 34.2019 (3224) z dnia 20.08.2019; Polityka; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Na prawo od Prawa"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001