Kraj

Żeby nie było Kałuży

Żeby nie było Kałuży! Jak powstawały listy opozycji do Senatu

W wyborach do Senatu opozycja nie będzie ze sobą konkurować. W wyborach do Senatu opozycja nie będzie ze sobą konkurować. Rafał Niewiadomski / Reporter
Największą niewiadomą było porozumienie z lewicą – rozmowy z ludowcami i samorządowcami trwały już od wielu tygodni. Ostatecznie jednak to liderzy SLD, Wiosny i Razem zmotywowali KO do negocjacji.

Opozycyjny plan minimum dojdzie do skutku – Koalicja Obywatelska, PSL, a także Lewica dogadały się i przynajmniej w wyborach do Senatu nie będą ze sobą konkurować. To o tyle istotne, że w wyborach do izby wyższej parlamentu obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze, a przy tak skrojonej ordynacji każdy głos ma znaczenie i jakiekolwiek podziały opozycyjnego elektoratu tylko służyłyby kandydatowi PiS.

Polityka 34.2019 (3224) z dnia 20.08.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Żeby nie było Kałuży"

Czytaj także

Ja My Oni

Jak traumy z dzieciństwa wpływają na dorosłe życie

Czy warto wciąż pytać rodziców: Jak mogliście mi to zrobić?

Anna Tylikowska
13.11.2018