Kraj

Ludowcy idą na miasto

PSL: ze wsi do miasta?

Gdyby ktoś ostatnie lata spędził w buszu i wrócił do Polski na kampanię wyborczą, mógłby pomyśleć, że śni albo postradał zmysły. Władysław Kosiniak-Kamysz i Paweł Kukiz w Rzeszowie. Gdyby ktoś ostatnie lata spędził w buszu i wrócił do Polski na kampanię wyborczą, mógłby pomyśleć, że śni albo postradał zmysły. Władysław Kosiniak-Kamysz i Paweł Kukiz w Rzeszowie. Maciej Gocłoń / Forum
PSL bardzo się zmienił w tej kadencji. Ale na razie wyborcy albo tego nie widzą, albo to ignorują. Jednak wejście ludowców do Sejmu to racja stanu dla całej opozycji.
Jacek Protasiewicz jest świadom, że w barwach PSL nie powtórzy swego rezultatu z czasów, gdy był w Platformie.Mateusz Włodarczyk/Forum Jacek Protasiewicz jest świadom, że w barwach PSL nie powtórzy swego rezultatu z czasów, gdy był w Platformie.

W tej kampanii udało się nam podjąć wyzwanie i zbudować Koalicję Polską, koalicję Polaków, za czymś, a nie przeciwko komuś. Za lepszą Polską, za silną Polską, za Polską roztropną, za Polską, która docenia pracowitość swych rodaków, swych mieszkańców – mówił szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz na regionalnej konwencji wyborczej w Bydgoszczy. Wtórował mu Paweł Kukiz: – Hasło PSL Koalicji Polskiej to „Łączymy Polaków”. Żebyśmy mogli łączyć Polaków, żeby Polacy mogli się łączyć, musimy przede wszystkim przekształcić państwo partyjne w państwo obywatelskie.

Polityka 39.2019 (3229) z dnia 24.09.2019; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Ludowcy idą na miasto"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001