Kraj

Nie tak miało być

PiS: miało być lepiej

Prezes Jarosław Kaczyński dał sobie czas na poukładanie spraw i zdecydował, że rząd powstanie w najpóźniejszym możliwym terminie. Prezes Jarosław Kaczyński dał sobie czas na poukładanie spraw i zdecydował, że rząd powstanie w najpóźniejszym możliwym terminie. Marcin Bondarowicz
Oficjalny wieczór wyborczy PiS przy Nowogrodzkiej zakończył się już godzinę po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników. Wygaszanie świateł było dla działaczy jasnym sygnałem, że trzeba się rozejść, bo nie ma powodów do wielkiego świętowania.
Porozumienie Jarosława Gowina zyskało sześć szabel w izbie niższej, choć ma tylko dwóch senatorów, a miało pięciu.Adam Chełstowski/Forum Porozumienie Jarosława Gowina zyskało sześć szabel w izbie niższej, choć ma tylko dwóch senatorów, a miało pięciu.

Prezes miał mieszane uczucia. Z jednej strony osobista satysfakcja, a z drugiej rozgoryczenie wynikiem – opowiada polityk z władz partii. Kaczyński niby miał powody do zadowolenia, bo był twarzą kampanii, nie musiał się chować, jak wcześniej, za plecami Beaty Szydło, a partia wygrała. Z drugiej strony nie krył rozczarowania, że w obliczu gigantycznych socjalnych transferów sejmowa większość nie stała się bardziej wyraźna. Był „stonowany” do tego stopnia, że następnego dnia wystąpił ponownie, aby wyraźniej podkreślić sukces swojej formacji.

Polityka 43.2019 (3233) z dnia 22.10.2019; Temat z okładki; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie tak miało być"

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak rozpoznać depresję u dzieci?

Niedawno pisaliśmy o niewydolnym systemie pomocy dla najmłodszych, którzy coraz częściej zmagają się z problemami psychicznymi. Jak działać, gdy system nie działa? – pytamy Lucynę Kicińską z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, koordynatorkę telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Joanna Cieśla
09.04.2019