Kraj

Przypudrowany radykalizm

Krzysztof Bosak, przypudrowany radykał

Marsz Suwerenności w Warszawie, 1 maja 2019 r. Marsz Suwerenności w Warszawie, 1 maja 2019 r. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta
Skończył się czas twardych mobilizacji i antysemickich ekscesów. Teraz Konfederacja zamierza prowadzić finezyjną politykę. Z „radykalnym w treści i wykwintnym w formie” Krzysztofem Bosakiem w roli głównej.
Krzysztof Bosak bywał trochę warszawskim hipsterem, a trochę fajnym narodowcem.Bartosz Krupa/EAST NEWS Krzysztof Bosak bywał trochę warszawskim hipsterem, a trochę fajnym narodowcem.

Czy jest pan demokratą? – pytamy Krzysztofa Bosaka. Po namyśle odpowiada: Tak, ale narodowym. A co to znaczy w naszych czasach? Że każdy ma prawo uczestniczyć w życiu politycznym, ale demokratyczne państwo musi realizować interesy narodu. Z tego powodu poseł Konfederacji sprzeciwia się demokracji liberalnej, która jest sprzeczna z tradycją, została narzucona przez obce siły i służy niepolskim interesom.

Bosakowi nie przeszkadzają poglądy na demokrację najbardziej znanych konfederacyjnych kolegów.

Polityka 45.2019 (3235) z dnia 05.11.2019; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Przypudrowany radykalizm"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021