Kraj

Podarta niezależność

Podarta niezależność sędziowska

W walce z sędziami władza straciła nie tylko poczucie realizmu, ale i hamulce.

Prezydent Duda podpisał ustawę kagańcową, zaraz po tym jak prezydent Macron podczas wspólnej z nim konferencji mówił o zaniepokojeniu stanem polskiej praworządności. W ten sposób w praktyce Andrzej Duda pokazał, co oznacza, że „Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce”. Bo szanowanie prawa europejskiego i orzeczeń sądów – według pisowskiej logiki – grozi utratą suwerenności. I dalej: na Polskę napadła „grupa wpływowych sędziów (…) mianowanych przez Radę Państwa, która swą legitymację do sprawowania władzy czerpała ze stacjonujących w Polsce dywizji sowieckich czołgów”.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Podarta niezależność"

Czytaj także

Społeczeństwo

Od uchodźcy 600 zł. W Polsce kwitnie handel meldunkami

O tym, że zameldowanie nadal jest w Polsce obowiązkowe, wie niewielu Polaków. Obcokrajowców jeszcze mniej. Właściciele mieszkań meldować nikogo nie muszą. I nie chcą. W szczególności uchodźców, a już najmniej tych z Afryki. Za brak meldunku Polakom nic nie grozi, cudzoziemcom spoza Unii – grzywna. Bez zameldowania nie mogą załatwić wielu spraw. W efekcie kwitnie meldunkowy handel.

Agnieszka Rodowicz
16.02.2020