Kraj

Podwodne fiasko Błaszczaka. Dno wydaje się blisko

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak Ministerstwo Obrony Narodowej
Minister obrony ogłosił, że na razie nie sfinalizuje zakupu używanych szwedzkich okrętów podwodnych. Oznacza to porażkę jednego ze sztandarowych projektów MON i faktyczną likwidację walki podwodnej w marynarce wojennej RP.

A miało być tak pięknie. Dwie jednostki typu A17 z niezależnym od dopływu powietrza napędem (pierwsze takie w polskiej służbie) podtrzymałyby i znacznie polepszyły zdolności podwodniaków do czasu zakupu okrętów podwodnych nowej generacji (w czwartej dekadzie XXI w.). Plany już i tak ograniczono w porównaniu z początkowym zamiarem zakupu trzech nowych okrętów, zapisanym w programie modernizacji wojska z 2012 r. Było to aktualne przez pięć lat, a potem nastał czas redefinicji i koncepcji promujących głównie walkę w bliskim kontakcie, na lądzie i w powietrzu, przy użyciu systemów broni produkcji krajowej, a jeśli zagranicznej, to z USA.

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021