Kraj

Fundusz Odbudowy. Po co lewicy romans z PiS?

Politycy lewicy po spotkaniu z premierem Politycy lewicy po spotkaniu z premierem Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Inicjatywa i sprawczość. Na dźwięk tych słów politycy polskiej opozycji tracą rozum. Nie tylko lewicy zresztą.

Lewica postanowiła podać rękę Mateuszowi Morawieckiemu i pomóc mu przepchnąć przez Sejm ustawę pozwalającą na ratyfikację unijnego porozumienia w sprawie Funduszu Odbudowy. Rząd nie ma w tej sprawie większości, bo Zbigniew Ziobro postanowił nabijać sobie punkty w antyunijnym elektoracie i ustawy nie poprze. Czuł się przy tym dość bezpiecznie, bo przecież proeuropejska opozycja miała zagłosować „za”.

Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Zygmunt Freud i jego rewizja natury człowieka

Gdy Albert Einstein wytyczał nową drogę myśleniu o przestrzeni, czasie i grawitacji, wiedeński lekarz Zygmunt Freud rewidował wiedzę o istocie człowieczej natury.

Joanna Cieśla
08.09.2015