Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Tragarze dezinformacji. Po co słuchać polityków?

Posłanka ogląda telewizję informacyjną w Sejmie. Posłanka ogląda telewizję informacyjną w Sejmie. Adam Chełstowski / Forum
Oglądanie występów polityków w telewizyjnych stacjach informacyjnych bywa doświadczeniem wisceralnym: wnętrzności się wywracają. Chce się od razu przełączyć na inny kanał. Albo wyłączyć fonię, póki ruszają ustami.

Widza przepełnia frustracja: po co mam tego słuchać? Po co się ich zaprasza do studia lub przed kamerę? Przecież to przekaz dnia wygenerowany na Nowogrodzkiej lub w specjalnych komórkach resortowych.

Czytaj też: Banaś kontra Kaczyński. Wojna osobista

Przychodzą odbębniać swoje

Delegowani do mediów ludzie władzy są tragarzami dezinformacji.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >