Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Demony demografii

Demony demografii. Europa brnie w pułapkę

Kto ma na utrzymanie polityki socjalnej zapracować, skoro ubywa Europejczyków w wieku produkcyjnym, a zwłaszcza przedprodukcyjnym? Kto ma na utrzymanie polityki socjalnej zapracować, skoro ubywa Europejczyków w wieku produkcyjnym, a zwłaszcza przedprodukcyjnym? Marcin Bondarowicz
Europa socjalna brnie w pułapkę błędnego koła, bo ubywa mieszkańców zdolnych do jej utrzymywania. A chętnych do tego cudzoziemców Europejczycy nie chcą wpuszczać ze strachu, że przyjadą, aby z tych benefitów korzystać. To dotyczy także Polski.
Janusz A. MajcherekŁukasz Krajewski/Agencja Gazeta Janusz A. Majcherek

Trendy demograficzne postępują niepowstrzymanie i nieubłaganie: obecnie nie ma już w Europie państwa, w którym dzietność kobiet przekraczałaby 2, czyli osiągała minimalny poziom wymagany do zapewnienia zastępowalności pokoleń, który wynosi 2,1 (najwyższy jest we Francji, gdzie stanowi niecałe 1,9). Inaczej to ujmując – konieczny do utrzymania dotychczasowej populacji. Oznacza to także, czy przede wszystkim, stopniowe kurczenie się odsetka ludności w wieku produkcyjnym, a zwłaszcza przedprodukcyjnym, czyli przyszłych potencjalnych pracowników.

Polityka 8.2022 (3351) z dnia 15.02.2022; Ogląd i pogląd; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Demony demografii"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >