Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Dymisja Piotra Naimskiego, pełnomocnika rządu ds. energetyki

Piotr Naimski Piotr Naimski Adrian Grycuk / Wikipedia
Premier Mateusz Morawiecki odwołał pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego. Znanego także jako największy wróg Daniela Obajtka.

Piotr Naimski nadzorował państwowe spółki zajmujące się przesyłem energii, m.in. firmę Gaz-System, odpowiedzialną z polskiej strony za projekt Baltic Pipe. Był także sekretarzem stanu w kancelarii premiera. O jego odwołaniu „Gazeta Wyborcza” dowiedziała się nieoficjalnie, decyzja Morawieckiego nie ma jeszcze pisemnego uzasadnienia. Według źródeł gazety o jego dymisji miał zdecydować Jarosław Kaczyński.

„Jako ustne uzasadnienie powiedziano mi, że nie nadaję się do współpracy i »wszystko blokuję«” – napisał na Facebooku sam Naimski. I dodał: „Nie pierwsza to w moim dość długim już życiu dymisja. Ta przypada 30 lat po obaleniu rządu premiera Jana Olszewskiego, w którym pełniłem funkcję szefa UOP. Wtedy Wałęsa wyrzucał mnie rękoma tymczasowego premiera Pawlaka”.

Odniósł się też do tematu gazociągu podmorskiego Baltic Pipe. Uroczystość jego uruchomienia, według wiedzy Naimskiego, odbędzie się 27 września. „Śmiem twierdzić, że zbudowanie tego połączenia Polski z norweskimi złożami gazu jest jednym z ważniejszych sukcesów politycznych i ekonomicznych osiągniętych przez nasz kraj w minionym trzydziestoleciu. Założona wtedy na Polskę przez Rosję gazowa pętla zostaje w tym roku zrzucona. Rosja nie będzie mogła szantażować nas zakręcaniem »gazowego kurka«” – wytłumaczył.

Czytaj też: Fantazje o atomie. Jak Naimski obiecał sześć reaktorów jądrowych

Najgroźniejszy wróg Obajtka

O Piotrze Naimskim pisaliśmy kilkakrotnie. To najgroźniejszy wróg Daniela Obajtka, pisał pod koniec maja Adam Grzeszak. „Jest jedną z najważniejszych osób w PiS, wieloletnim twórcą polityki energetycznej partii. Źle zniósł fakt, że były wójt z Pcimia (o czym lubi przypominać), człowiek o pokolenie młodszy, tak zawładnął wyobraźnią prezesa PiS, że ten pozbawił Naimskiego większości władzy. To o względy Obajtka zabiega dziś premier i ministrowie, to on usuwa ludzi Naimskiego ze spółek Skarbu Państwa i daje do zrozumienia, że się z nim nie liczy”.

Prawdopodobnie nie bez znaczenia jest fakt, że Naimski został odwołany w chwili triumfu Obajtka. We wtorek rząd Mateusza Morawieckiego zaakceptował fuzję Orlenu z Lotosem. W środę transakcję zaakceptowali akcjonariusze Lotosu, w czwartek zaś mają zrobić to akcjonariusze Orlenu.

Czytaj też: Los prezesa. Na czym potknie się Obajtek?

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną