Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Taniec Macierewicza

Państwo w państwie trwa i trwać ma. Kaczyński pozwala Macierewiczowi się tlić, bo nigdy nie wiadomo, do czego ten może się przydać. A Rosja to lubi.

Niezależnie od tego, co stało się potem, każdy z nas pamięta, co robił rano 10 kwietnia 2010 r. Podobnie jak Amerykanie nie wyrzucą z pamięci emocji związanych z 11 września. Wiedzą, co czuli i gdzie byli, kiedy samoloty wbijały się w wieże WTC. Pierwszą i drugą historię opowiadałem wam jako dziennikarz. Kiedy nie dowierzaliście głośnikom radiowym i ekranom telewizorów, ja próbowałem nazywać rzeczy, na które w depeszach agencyjnych brakowało słów. Smoleńsk to symbol polskiego bałaganu, chojraczenia, procedur na sznurkach, chorego ego.

Polityka 39.2022 (3382) z dnia 20.09.2022; Komentarze; s. 9
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >